bg

Piłka nożna

Video: Zwycięstwo Mrągowii na inaugurację sezonu 2013/14

Inaugurację nowego sezonu piłkarskiej III ligi zdominował deszcz. Na grząskiej murawie Stadionu Miejskiego w Mrągowie było jednak wyjątkowe emocje do ostatniej minuty. Zwycięstwo 2:1 Mrągowii zapewnił Paweł kowalewski, który stał się jednak także i negatywnym bohaterem meczu.

Piłkarze Mrągowii stracili bramkę w 30 minucie, a błąd obrony wykorzystał eks-mrągowianin Kamil Ludwiczak. Mrągowianie wyrównali w 42 minucie. Jedna z niewielu dobrych akcji w pierwszej połowie, zakończyła się dośrodkowaniem Konrada Rusieckiego i strzałem głową Pawła Kowalewskiego. Piłka wpadła przy słupku lubawskiej bramki, a dla snajpera Mrągowii był to debiutancki gol w jej barwach. W końcowych minutach pierwszej połowy goście mieli okazję do ponownego wyjścia na prowadzenie. Przy strzale Marka Śnieżawskiego, fenomenalną interwencją popisał się Piotr Osmański, który wybił piłkę zmierzającą w okienko mrągowskiej bramki.

 

Cała pierwsza połowa toczyła się w ulewnym deszczu, mimo to prowadzona była w szybkim tempie. Opady częściowo ustały w przerwie spotkania.

 

Początek drugiej połowy zaskoczył piłkarzy Motoru. Najpierw dobra akcja Rokickiego zakończyła się wybiciem piłki przez obrońców na rzut rożny. Mariusz Machniak dośrodkował z kornera, a po raz drugi najwyżej do piłki wyskoczył „Kowal” i dał Mrągowii prowadzenie.

 

5 minut później „Kowal” mógł skompletować hat-tricka, ale piłka po jego kolejnej „główce” zatrzymała się na poprzeczce lubawskiej bramki.

 

Ogromne, ale negatywne emocje przyniosły kolejne minuty gry. Nerwowo zrobiło się po jednym ze starć Kowalewskiego i grającego w barwach Motoru Michała Ruszkiewicza. W tej sytuacji Kowalewski zachował się niesportowo i otrzymał czerwoną kartkę. Przez kolejne pół godziny Mrągowia musiała sobie radzić w dziesiątkę.

 

Momentami wyglądało to jak „obrona Częstochowy”, Mrągowii dopisywało szczęście, ale trzeba przyznać, że nie brakowało także umiejętności. Świetnie w bramce spisywał się „Osman”, który wybronił między innymi 100% sytuację, kiedy to Ludwiczak strzelał z 6 metrów.

 

Do ostatniej minuty na stadionie w Mrągowie było gorąco, ale ostatecznie 3 punkty na inaugurację zgarnęła Mrągowia.

 

Tekst i fot. Piotr Piercewicz

 

MKS Mrągowia Mrągowo - Motor Lubawa 2:1 (1:1)

Bramki: Kowalewski 42’,47’, - Ludwiczak 30’

Czerwona kartka: Kowalewski (61’)
Żółte kartki: Grala, Nałysnyk, Wiśniewski, Niedźwiecki - Rzeźnikiewicz, Nowiński, Ruszkiewicz

Mrągowia: Osmański - Kulig, Grala, Wojnicki, Borowski - Nałysnyk (87’ Miąsko), Wiśniewski (73’ Niedźwiecki), Rokicki (90’ Gabryszak), Rusiecki, Machniak - Kowalewski

Motor: Kręt - Mederski, Józefowicz (50’ Remiszewski), Rzeźnikiewicz, Arkadiusz Wietecha, Jabłonowski (72’ Narojczyk), Lewalski (80’ Łukasz Wietecha), Ruszkiewicz, Nowiński, Ludwiczak, Śnieżawski

  • Opublikowano: poniedziałek, 12, sierpień 2013 06:59
  • AddThis Social Bookmark Button
fb
fb