bg

Sporty walki

Kurpiowska Kuźnia Mistrzów - relacja Arrachion MMA Mrągowo.

Dnia 30.11.2014r. w Ostrołęce odbyły się zawody pod nazwą "Kurpiowska Kuźnia Mistrzów". Były to zorganizowane walki w ringu na zasadach K-1, boks, które toczone były przy publiczności.

Do udziału zgłosiło się pond 60 zawodników z klubów: OKKK - Ostrołęcki Klub Karate Kyokushin, UMKS Victoria Ostrołęka, Ostrołęka Fight Academy, PALESTRA Muay Thai & MMA Team, Dojo Gimnazjon Wyszków 1991, Academia Gorila Ostrów Mazowiecka, KSW Zambrów - Klub Sztuk Walk, Kickboxing Panzer Suwałki, Akademia Lwa, UKS Sanda Płock oraz mrągowski klub Arrachion MMA Mrągowo (Kaliniak Team).

Klub reprezentowało 8 zawodników. Pokazaliśmy się z jak najlepszej strony, wygrywając 4 pojedynki, 3 remisując i odnosząc jedną porażkę.

Jako pierwszy do ringu wszedł Tomasz Kalinowski, który walczył w boksie, był to jego debiut w tej formule walki. Pojedynek skończył się w pierwszej rundzie,  po prawym silnym sierpowym, rywal został posłany na deski i walka zakończyła się nokautem (KO).

- Pojechałem z zamiarem sprawdzenia w ringu swojej szybkości i kondycji. Zdecydowałem się na walkę w boksie, ponieważ bałem się o kontuzję nóg, które będą mi potrzebne do walki w formule K-1 a te stoczę 05.12.2014 także w Ostrołęce podczas "United Fighting Ostrołęka" - mówi Tomasz Kalinowski.

Kolejne starcia naszych reprezentantów odbywały się w formule K-1. Były równie emocjonujące i pełne dynamicznej wymiany ciosów. Damian Nowakowski do walki przystąpił z cięższym o pond 6 kg zawodnikiem, było ciężko ale dystansując walkę Damian wygrał na punkty. Rafał Gut, po emocjonującym pojedynku z miejscowym rywalem ostatecznie zremisował. Jako trzeci do ringu wszedł Bartosz Różański, który udanie debiutował - walka również zakończyła się remisem, natomiast w trzeciej rundzie Bartek, po szybki lewym sierpowym posłał rywala na deski, ten podniósł się i wytrwał do końca.

Potem do ringu wszedł Kuba Węcek, który od początku kontrolował walkę, narzucał tempo dla przeciwnika i jednogłośnie wygrał. Paweł Wojciechowski, także debiutował, po zaciętej i mocnej wymianie ciosów, wygrał. Paweł Ściepuro, zaczął pierwszą rundę ospale, kolejne dwie nadrabiał i w konsekwencji pojedynek zakończył się remisem.

Ostatni do ringu z naszego teamu wszedł Mateusz Konador. Mateusz, po 2 miesiącach treningu w klubie, sam zdecydował, że chce sprawdzić się i nabrać doświadczenia. Niestety, po przyjeździe na zawody okazało się, że jego rywal zrezygnował z walki. Chcąc walczyć, udało się zestawić walkę z innym przeciwnikiem, bardziej doświadczonym stażem treningowym i przewalczonymi walkami.

Mateusz odważnie wszedł w walkę, bez kompleksów atakował i kontrował. Natomiast doświadczenie przeciwnika, ostatecznie przewyższyło i Mateusz przegrał.

Jako trener jestem w pełni zadowolony i dymny z postawy swoich podopiecznych. Klub robi progres i cały czasz rozwija się a zawodnicy dojrzewają do walk, nabierają pewności siebie, co widać na zawodach. - podsumował Tomasz Kalinowski.

 

  • Opublikowano: wtorek, 02, grudzień 2014 10:34
  • AddThis Social Bookmark Button
fb
fb